Sklep Ogrodniczy Świat Kwiatów – Nawozy do cytrusów – błyskawiczna dostawa na terenie całej Polski – Warszawa, Gdańsk, Kraków, Szczecin, Łódź, Katowice, Wrocław, Białystok, Poznań, Lublin, Bydgoszcz i inne. Sprzedaż wysyłkowa Nawozy do cytrusów - wysoka jakość w niskiej cenie. Zobacz wyprzedaże i promocje, oglądaj Do regeneracji wszystkich roślin doniczkowych. Praktyczny aplikator zawierający niezbędne składniki odżywcze i zielony barwnik. Wystarcza na 4 tygodnie odżywiania. Więcej o produkcie. Ilość. 3,99 zł. 13,30 zł / 100 ml. Cena zawiera VAT 23%, nie zawiera kosztów przesyłki. Aby przygotować najlepszą odżywkę do kwiatów, potrzebujesz tylko dwóch składników: wody i drożdży. 100 gram świeżych drożdży rozpuść w 10 litrach letniej wody. Woda, tak jak ta do podlewania, powinna być przegotowana i odstana. Ta prosto z kranu jest zbyt twarda i często lekko chlorowana, co szkodzi roślinom. Cebulki Kwiatów Doniczkowych na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! ODŻYWKA DO ROŚLIN Odżywka do kwiatów ciętych chrysal clear poczta kw. 25,89 zł z dostawą. dostawa w środę. 20, 00 zł. ZIEMIA DO KWIATÓW DONICZKOWYCH + PAŁECZKI NAWOZOWE. 28,99 zł z dostawą. dostawa we wtorek. 10, 50 zł. KERAMZYT ogrodniczy ŚREDNI naturalne podłoże 5L. Kwiatki w firmie są kosztem podatkowym. Przedsiębiorcy bardzo często ponoszą wydatki związane z zakupem kwiatów doniczkowych oraz ciętych, donic, ziemi, środków ochrony roślin, które dekorują pomieszczenia obsługi klienta lub poczekalnie. Celem ponoszonych wydatków jest dbanie o schludny i estetyczny wygląd pomieszczeń, w . 1 z 4Odżywki dla kwiatów ciętych mają różne opakowania. Saszetki wystarczają zwykle na jeden bukiet, a mała butelka koncentratu (250 ml) - na kilkanaścieFot. Zdjęcia producenta Pomijając kwestię rodzaju i jakości kwiatów, które mamy w bukiecie, to od nas w dużej mierze zależy, jak długo będziemy się nim cieszyć. Przede wszystkim wazon powinien być czysty. Najłatwiejsze do utrzymania w idealnym stanie są proste naczynia szklane, bo nie mają zakamarków, w których gromadzą się mikroorganizmy powodujące psucie się wody. Pojemność wazonów powinna być dostosowana do ilości kwiatów - taka, by wody wystarczyło roślinom na blisko tydzień. Nawet optycznie czysty wazon najpierw trzeba dokładnie wypłukać. Następnie nalewamy zimną wodę z kranu do 70-80 proc. objętości wazonu i wsypujemy specjalną odżywkę do kwiatów. Odżywkę w saszetce wystarczającą na pół litra wody powinniśmy dostać w kwiaciarni, ale warto kupić buteleczkę koncentratu w sklepie ogrodniczym i mieć go zawsze pod ręką. Przy stosowaniu odżywki w polecanym przez producenta stężeniu kwiaty długo utrzymują kolor i zapach, ich pąki się rozwijają, a woda pozostaje czysta. Zapobiegamy też powstawaniu osadu na ściankach wazonu. Przed włożeniem roślin do wody obrywamy dolne liście, które mogłyby znaleźć się pod wodą, i podcinamy łodygi średnio o 3 cm, tak by ich końce znajdowały się na tym samym poziomie. Dopiero gdy ubędzie dwie trzecie roztworu odżywki, trzeba ją uzupełnić (zazwyczaj po 5-7 dniach). Nawożenie roślin doniczkowych jest ważnym zabiegiem w pielęgnacyjnym, wpływającym na obfitość kwitnienia, zabarwienie liści oraz tempo wzrostu roślin, a także ich zdrowotność i ogólną kondycję. W jakim terminie wykonuje się nawożenie roślin doniczkowych, jak dawkować nawozy i które z nich są najlepsze? Oto wszystko co trzeba wiedzieć na temat nawożenia roślin doniczkowych. Nawożenie roślin doniczkowych W procesie fotosyntezy rośliny samodzielnie wytwarzają potrzebne im substancje pokarmowe. Mimo to potrzebują również odpowiedniej ilości związków mineralnych zawierających niezbędne do życia pierwiastki. W naturalnym środowisku rośliny pobierają te związki z gleby. Podobnie dzieje się u kwiatów doniczkowych, jednak ilość gleby w doniczce jest ograniczona i dostępne składniki w tak małej ilości gleby szybko się wyczerpują. Z tego względu w okresie wegetacji (wzrostu roślin) musimy im dostarczać składniki odżywcze poprzez nawożenie roślin doniczkowych. Dlaczego nawożenie jest niezdędne? W większych ilościach rośliny pobierają tzw. makroelementy. Najważniejsze to: azot (N) - wpływa na właściwy rozwój ulistnienia, fosfor (P) - zapewnia prawidłowy wzrost korzeni, potas (K) - wpływa na ogólną kondycję całej rośliny, a także wytwarzanie kwiatów i owoców, Poza makroelementami, roślinom są niezbędne również mikroelementy, takie jak żelazo (Fe), mangan (Mn), cynk (Zn), czy też molibden. Te substancje rośliny pobierają w znacznie mniejszych ilościach, są one jednak równie niezbędne, co makroelementy. Dostarczenie roślinie wszystkich makroelementów oraz mikroelementów to niestety jeszcze nie wszystko. Otóż muszą one być dostarczone w odpowiednich proporcjach. Zapamiętaj! W nawożeniu roślin poszczególne składniki powinny być dostarczane w odpowiednich proporcjach. Zastosowanie zbyt małej lub zbyt dużej ilości jednego ze składników może ograniczać pobieranie pozostałych składników. I tak np. rośliny ozdobne z liści wymagają nawozów, w których przeważa azot, natomiast pożywka do dokarmiania roślin kwitnących powinna mieć zwiększone stężenie fosforu i potasu a niskie azotu. Samodzielne dobranie właściwych proporcji tych składników było by oczywiście bardzo trudne. Dlatego warto do nawożenia użyć gotowe mieszanki nawozowe odpowiednie dla poszczególnych grup roślin. Nawozy do roślin doniczkowych Aby ułatwić sobie nawozenie roślin doniczkowych, można stosować gotowe nawozy, zawierające odpowiednio dobrane proporcje substancji odżywczych, odpowiednie dla poszczególnych grup roślin, albo nawet przygotowane specjalnie dla określonych gatunków. W zależności od tego jakie rośliny uprawiasz, masz do wyboru min. specjalne nawozy dla roślin kwitnących, roślin o ozdobnym ulistnieniu, kaktusów i sukulentów, palm czy też paproci. Są też specjalne nawozy, które pomagają rozwiązać określone problemy w uprawie roślin, jak np. nawóz przeciwko chlorozie. Nawożenie roślin doniczkowych - nawozy Nawozy możemy też pogrupować pod względem "drogi podania". Większość roślin pobiera makro- i mikroelementy przez korzenie. Do nawożenia mamy zatem do wyboru szereg nawozów doglebowych: nawozy szybko działające: nawozy płynne - możemy używać ich do podlewania roślin, z reguły występują w postaci koncentratu, który trzeba wymieszać z większą ilością wody, nawozy w proszku - z reguły przed zastosowaniem trzeba je rozpuścić w wodzie, nawozy granulowane - granulki mieszamy z podłożem przed posadzeniem rośliny lub, jeżeli roślina już jest umieszczona w doniczce, wysypujemy je na powierzchnię gleby, nawozy o spowolnionym działaniu: pałeczki nawozowe i tabletki - wciskamy je w glebę, rozpuszczają się powoli, uwalniając stopniowo składniki odżywcze, idealne dla osób które nie pamiętają o regularnym nawożeniu. Być może zastanawiasz się: po co stosować nawozy szybko działające, skoro stosowanie nawozów o spowolnionym działaniu jest o wiele prostsze i w mniejszym stopniu nas angażuje? Otóż niestety nawozy o spowolnionym działaniu z reguły są droższe a poza tym na bieżąco nie pozwalają nam regulować wielkości dawki podawanego nawozu w zależności od potrzeb rośliny. Poza nawozami doglebowymi, istnieją również nawozy dolistne. Roślina wchłania nawóz podany dolistnie znacznie szybciej, jednak nie wszystkie rośliny można nawozić w ten sposób. Częstotliwość nawożenia i dawkowanie nawozów Nawożenie roślin doniczkowych jest konieczne przede wszystkim w okresie najsilniejszego wzrostu, najczęściej od wiosny do jesieni. Jeżeli potrzeby nawozowe rośliny są duże, nawóz stosujemy co tydzień (np. u wielu roślin kwitnących). Większość roślin wystarczy jednak nawozić raz na dwa tygodnie lub nawet tylko raz w miesiącu (kaktusy i sukulenty). Podobnie jak częstotliwość nawożenia, również dawki nawozu trzeba dostosować do potrzeb wybranych roślin. Pamiętaj aby nigdy nie stosować dawek większych niż podane na opakowaniu nawozu! Jeżeli nawozu użyjesz mniej niż należało, roślina co najwyżej będzie wolniej rosła lub słabiej kwitła. Użycie zbyt dużej dawki nawozu może być natomiast bardzo niebezpieczne. Przenawożenie może być przyczyną większych szkód niż brak nawożenia. Nadmiar nawozu może nawet doprowadzić do śmierci rośliny! Nigdy nie przekraczaj dawek nawozów zalecanych przez producenta. Powyższe uwagi dotyczące częstotliwości nawożenia odnoszą się oczywiście wyłącznie do nawozów szybko działających. Nawozy o spowolnionym działaniu podajemy znacznie rzadziej, niektóre wystarczy umieścić w glebie raz w roku, na początku sezonu wegetacyjnego. Nawożenie roślin doniczkowych w zimie Większości roślin doniczkowych nie powinno się dokarmiać zimą, gdyż przechodzą one wtedy okres spoczynku. Nawożenie rozpoczynamy w marcu, kiedy rośliny zaczynają wypuszczać nowe liście, a kończymy na przełomie sierpnia i września. Pamiętajmy, że nawożenie nie rekompensuje roślinie niedoboru światła, wilgoci czy odpowiedniej temperatury. Im gorsze warunki uprawy, tym wolniej roślina pobiera zawarte w podłożu składniki pokarmowe, czyli wymaga rzadszego nawożenia. Wyjątek od powyższej reguły stanowią nieliczne rośliny kwitnące w okresie zimowym oraz nie wymagające okresu także: Przesadzanie roślin doniczkowych Przesadzanie roślin doniczkowych jest jednym z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych. Trzeba je zazwyczaj wykonywać co roku w przypadku roślin młodych, u starszych wystarczy raz na kilka lat. Jaki jest najlepszy termin na przesadzanie, do jakiej ziemi przesadzać rośliny doniczkowe, jak dobierać doniczki do przesadzania oraz jak wykonać samą czynność przesadzania aby nie uszkodzić rośliny. Więcej... Dodatki do podłoży ogrodniczych Od dobrego podłoża oczekuje się, że będzie ono przepuszczalne, przy jednoczesnej zdolności do zatrzymywania wody i składników pokarmowych. Powinno także być wolne od patogenów i szkodników. Aby uzyskać podłoża spełniające te wszystkie wymagania, dodaje się do nich składniki poprawiające ich właściwości. Przedstawiamy najpopularniejsze dodatki do podłoży ogrodniczych. Więcej... Uprawa roślin doniczkowych w domu Uprawa roślin doniczkowych w domu jest zajęciem lubianym przez wiele osób. Aby jednak rośliny doniczkowe uprawiane w domu zdrowo rosły, należy przestrzegać podstawowych zasad ich uprawy. Oto kilka rad co sprawia największe problemy w uprawie roślin doniczkowych w domu osobom początkującym i jakie warunki należy zapewnić roślinom aby pięknie i zdrowo rosły. Więcej... Opracowano na podstawie: J. Courtier, G. Clarke, Kwiaty w domu, Reader's Digest Przegląd Sp. z Warszawa 1998, s. 198-199. Rośliny doniczkowe nawozimy od marca do września. Od września powinniśmy przechodzić na nawozy jesienne, o słabszym w doniczkach rośliny mają ograniczone możliwości pobierania składników pokarmowych z gleby z powodu niewielkich objętości pojemników, w których są umieszczone. Substancje odżywcze wyczerpują się, dlatego konieczne jest systematyczne ich uzupełnianie, żeby roślina pięknie rosła i okres nawożenia przypada na okres od marca do września. To czas dynamicznego wzrostu i kwitnienia roślin. Stosując nawozy sprawiamy, że wyglądają one bardziej okazale, mają intensywne kolory i piękne kwiaty. Brak substancji odżywczych powoduje, że rośliny są słabe, a kwitnienie oraz wzrost mniej bujne. Zobacz: Przygotowanie podłoża w ogrodzieNa rynku dostępne są rożne rodzaje nawozów. Najpopularniejszy podział to na te: stosowane do roślin o ozdobnych liściach (zawierają więcej azotu) i do roślin kwitnących (zawierają więcej potasu i fosforu, a mniej azotu).Ze względu na formę nawożenia dzielimy nawozy na:płynne (do podlewania, zwykle trzeba je rozcieńczyć wodą), w żelach (do rozpuszczenia w wodzie), sypkie (trzeba je rozpuścić w wodzie), pałeczki, które wkłada się do ziemi, granulaty (mieszamy je z podłożem przed posadzeniem rośliny lub posypujemy na powierzchnię gleby), tabletki (do wciskania w glebę). – Najczęściej wybierane przez klientów to nawozy w płynie – mówi Maciej Krysta, z Centrum Ogrodniczego Zielono Mi w Opolu. – Dla zapracowanych i zapominalskich polecamy nawozy działające długoterminowo przez 3 lub nawet 6 miesięcy, w formie granulatu, który rozkłada się pod wpływem temperatury i wilgotności podłoża – dodaje Krysta, ale zaznacza, że stosuje się je wiosną, aby rośliny korzystały z tych intensywnych substancji w okresie najintensywniejszego wzrostu. Takie nawozy są też nawozami stosowanymi do gleby są też nawozy dolistne. Mają one jednak ograniczone chciałby stosować w domu nawóz naturalny, może wybrać nawóz oparty na humusie robionym przez dżdżownice kalifornijskie. Jest on delikatny, stąd konieczność stosowania większych ilości. Jednak ryzyko przenawożenia roślin jest bardzo niewielkie. Z naturalnych polecany jest także obornik granulowany (można go stosować jako zawiesinę, po rozpuszczeniu w wodzie, albo do posypania).Zobacz wideo: Hodowla dżdżownic, które użyźnią glebę w ogrodzie W zależności od tego, jakie rośliny uprawiamy, mamy też do wyboru dedykowane im nawozy: do roślin kwitnących, o ozdobnym ulistnieniu, kaktusów i sukulentów, palm, storczyków czy też też specjalne nawozy, które pomagają rozwiązać określone problemy pojawiające się w uprawie roślin, jak np. nawóz przeciwko chlorozie (najczęściej żółte przebarwiania na młodych liściach i krawędziach blaszek liściowych). Do domowych sposobów wzbogacania ziemi roślin doniczkowych wykorzystuje się skorupki jaj – wkładamy je do ziemi, lub podlewamy rośliny wodą, w której się gotowały. Ale uwaga! Skorupki jaj stosujemy jedynie do roślin, które rosną w ziemi o odczynie obojętnym lub zasadowym. Wśród roślin doniczkowych jest ich niewiele - należą do nich przede wszystkim różne gatunki palm oraz większość kwiatów doniczkowych musi mieć podłoże lekko kwaśne lub kwaśne i nawożenie skorupkami jajek nie będzie dla nich korzystne. Absolutnie nie powinno się stosować skorupek jaj do zasilania paprotek (różnych gatunków), azalii oraz odżywcze zawiera także ostudzona woda po gotowanych ziemniakach, czy z akwarium. Ilość stosowanego nawozu zależy od konkretnego produktu i jak podkreśla Maciej Krysta należy się bezwzględnie stosować do zaleceń producentów, żeby nie dopuścić do przenawożenia rośliny, co może objawiać się żółknięciem Podlewanie roślin domowych podczas urlopuPodstawowe składniki wykorzystywane przez rośliny, a zawarte w nawozach to: azot, potas, czy fosfor. Pierwszy wpływa na właściwy rozwój ulistnienia, drugi na ogólną kondycję całej rośliny oraz wytwarzanie kwiatów i owoców, a trzeci na prawidłowy wzrost korzeni. Z mikroelementów rośliny wykorzystują w mniejszych ilościach żelazo, mangan, cynk, czy też nawożenia roślin doniczkowych:powinno się ono odbywać w okresie wegetacji roślin (od marca do września), nie stosujemy nawozów do roślin dopiero co przesadzonych, a jedynie do dobrze zakorzenionych, nie wolno przedawkować nawozu, przestrzegajmy częstotliwości nawożenia – jeżeli potrzeby nawozowe rośliny są duże, nawóz stosujemy co tydzień (np. u wielu roślin kwitnących). Większość roślin wystarczy jednak nawozić raz na dwa tygodnie lub nawet tylko raz w miesiącu (kaktusy i sukulenty). Nawozy o spowolnionym działaniu podajemy znacznie rzadziej, niektóre wystarczy umieścić w glebie raz w roku, na początku sezonu wegetacyjnego. Dowiedz się: Nawożenie roślin doniczkowych w zimieWiększości roślin doniczkowych nie powinno się dokarmiać zimą, czyli w okresie spoczynku. Wyjątek stanowią nieliczne rośliny kwitnące w okresie zimowym oraz niewymagające okresu spoczynku. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Często się zdarza, że po otrzymaniu bukietu kwiatów po kilku chwilach radość mija i zastępuje ją zmartwienie – koniec końców kwiaty cięte tak krótko żyją w naszych domach... Jednak dzięki rozwojowi nauki i zaradności przedsiębiorców (szczególnie holenderskich) udało się wypracować sposoby na znaczne wydłużenie życia kwiatów w wazonach! Poznajcie jeden z nich – odżywki do kwiatów ciętych. Co to odżywka do kwiatów ciętych? Odżywki do kwiatów ciętych można kupić zwykle w dwóch formach: w saszetkach oraz w butelkach. Jest to płyn, który dodaje się je do czystej wody, do której będziemy wstawiać nasze kwiaty cięte. Głównym zadaniem odżywki jest utrzymywanie wody w czystości, co w następstwie prowadzi do zapobieganiu blokowania się wiązek przewodzących rośliny. Tworzące się w kilkudniowej wodzie bakterie i glony zatykają końce łodyg, którymi pobierana jest woda. Gdy woda jest czysta i łatwo przyswajalna przez kwiaty: przedłuża ich życie, zapewnia pełen rozwój pąków, poprawa wybarwienie się kwiatów, a nawet wzmacnia intensywność ich zapachu. Róże to jedne z najbardziej wrażliwych kwiatów ciętych. Są wyjątkowo czułe na blokowanie się systemu naczyniowego w ich łodygach. Jak stosuje się odżywki do kwiatów ciętych? Odżywkę należy zastosować przed włożeniem kwiatów do wody. Woda pozostaje czysta przez 7-10 dni. Po tym czasie należy ją wymienić, a kwiaty wstawić do świeżego roztworu. Odżywki do kwiatów są obecnie produkowane przez wiele firm i można je znaleźć zarówno w internecie, jak i w sklepach ogrodniczych, supermarketach czy kwiaciarniach. Tekst: Redakcja zdjęcie tytułowe: stux/Pixabay 20 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 11348 Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 IP: Poziom: Pełnoletnia 13 marca 2010 21:13 | ID: 167873 Chyba już najwyższy czas zająć się kwiatami po zimie. U niektórych zauważyłam nawet małe pączki kwiatowe. Macie jakieś dobre odżywki wypróbowane? 1 aga67 Zarejestrowany: 08-07-2009 22:58. Posty: 151 13 marca 2010 21:18 | ID: 167882 Pokon, Florowit. Jeden droższy, drugi tańszy. Można kupić do konkretnej rośliny, ale w sumie ich skład róźni sie niewiele, więc spokojnie da rade uniwersalny (wyjątek rośliny kwaśnolubne) 2 jkm Zarejestrowany: 02-04-2008 09:40. Posty: 4222 14 marca 2010 10:50 | ID: 168237 ja też używam florovit do zielonych i do kwitnących a do storczyków biopon i już jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam dożywiać bo wszystko nagle liści nowych i kwiatów dostało i w końcu po roku ponownie mi storczyk zakwitł i jestem z tego taka dumna że mi się udało 3 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 14 marca 2010 11:01 | ID: 168255 Moje doniczkowe przez zime podupadł, szczegolnie paprocie. Nie wiem, co im zaserwować,żeby sie podniosły. Są już przesadzone, to swieżą ziemie maja. Zdaje sobi esprawe,ze po przesadzeniu one moga troszke chorować, ale juz mneły chyba ze trzy tygodnie. 4 jkm Zarejestrowany: 02-04-2008 09:40. Posty: 4222 14 marca 2010 11:09 | ID: 168267 a mają wilgotono w okolicy i nie za dużo światła bbo paprotki to lubią wilgoć w koło i półcień dziecinka napisał 2010-03-14 11:01:37Moje doniczkowe przez zime podupadł, szczegolnie paprocie. Nie wiem, co im zaserwować,żeby sie podniosły. Są już przesadzone, to swieżą ziemie maja. Zdaje sobi esprawe,ze po przesadzeniu one moga troszke chorować, ale juz mneły chyba ze trzy tygodnie. 5 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 14 marca 2010 11:20 | ID: 168290 mam trzy. jedna padła, cos było z korzeniem nie tak,chociaz nie miala ani za wilgotno ani zbyt sucho. druga rosnie i jest piekn. trzeciej powypadalo mnostwo lisci. warunki maja podobne,mam je wiele lat. jedna wyrzucilam, jedna rozdzililam i rozsadzilam do dwoch donic (aby znowu miec trzy). suchosci troche zimą było, to prawda,ale teraz chyba lepiej z tym jest, bo grzejniki mniej gorace. 6 jkm Zarejestrowany: 02-04-2008 09:40. Posty: 4222 14 marca 2010 11:25 | ID: 168301 to pewnie musisz poczekać paprotki chyba zmian nie lubią i muszą odchorować 7 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 14 marca 2010 11:27 | ID: 168303 no chyba trzeba będzie poczekać. ale juz trzy tygodnie minęły i brak mi cierpliwości, niestety... 14 marca 2010 11:35 | ID: 168318 a mi palma zdechła :( odbiła nowe pędy i one też padły! nie wiem co się dzieje! :( 9 jkm Zarejestrowany: 02-04-2008 09:40. Posty: 4222 14 marca 2010 11:38 | ID: 168323 Debris napisał 2010-03-14 11:35:12a mi palma zdechła :( odbiła nowe pędy i one też padły! nie wiem co się dzieje! :(pewnie zalana jak nic a poza tym palmy ciężko u nas się choduje bo straszne wymagania mają i lubią chorować 14 marca 2010 11:44 | ID: 168334 jkm napisał 2010-03-14 11:38:43Debris napisał 2010-03-14 11:35:12a mi palma zdechła :( odbiła nowe pędy i one też padły! nie wiem co się dzieje! :(pewnie zalana jak nic a poza tym palmy ciężko u nas się choduje bo straszne wymagania mają i lubią chorowaćjak się przeprowadzalismy 6 lat temu to ciężko to zniosła i chyba nowe miejsce nie pasuje :/ ogólnie w tym mieszkaniu kaiaty się nie trzymają :( 11 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 14 marca 2010 12:04 | ID: 168344 Podobno kwiaty lubią ciszę i spokój, niedotykanie. Raczej przy dzieciach to niemożliwe. Więc trzeba poczekać aż dzieci podrosną 14 marca 2010 12:18 | ID: 168354 Stokrotka napisał 2010-03-14 12:04:24Podobno kwiaty lubią ciszę i spokój, niedotykanie. Raczej przy dzieciach to niemożliwe. Więc trzeba poczekać aż dzieci podrosną no i tajemnica schnięcia kwiatów rozwiązana "cacy cacy kwiatuszek" nie jest wskazane 13 aga67 Zarejestrowany: 08-07-2009 22:58. Posty: 151 14 marca 2010 12:23 | ID: 168362 Najmniej wymagające są zamiokulkasy. Mozna postawić w ciemnym miejscu na półce nad grzejnikiem i miesiąc nie podlewać. nic mu nie bedzie. a przy tym bardzo dekoracyjna roslinka. polecam 14 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 14 marca 2010 19:17 | ID: 168845 aga67 napisał 2010-03-14 12:23:40Najmniej wymagające są zamiokulkasy. Mozna postawić w ciemnym miejscu na półce nad grzejnikiem i miesiąc nie podlewać. nic mu nie bedzie. a przy tym bardzo dekoracyjna roslinka. polecam masz! To ja mojemu chyba za bardzo dogadzam bo jakoś listki gubi ostatnio. 15 2iza Poziom: Maluch Zarejestrowany: 11-12-2009 14:04. Posty: 1522 14 marca 2010 21:25 | ID: 168906 Do paprotki : mogłabys spróbować podlać je woda z mlekiem ,albo na dno donicy skórke od banana dać. U mnie jakoś kwiatki się trzymają ,a hgibiskus będzie mi kwitł lada dzień. Wysiałam też kiwi i wykiełkowało co oznacza ,że wiosna idzie do nas wielkimi krokami :D Powiem Wam ,że wszystkie odzywki są dobre trzeba tylko uważać z azotem w nich zawartym bo łatwo struc roślinki. 16 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 15 marca 2010 11:50 | ID: 169339 o paprotce to wiedziałam o mleku, ale o skórce nie. dziękuje:) 17 aga67 Zarejestrowany: 08-07-2009 22:58. Posty: 151 15 marca 2010 12:40 | ID: 169381 Moja mama miała fazę,kiedy podlewała kwiaty wodą z płukania mięsa na rosły, dopóki nie zlęgły się robale w ziemi . 18 Malwinka Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 06-08-2009 12:50. Posty: 2310 15 marca 2010 12:48 | ID: 169389 Ja do uzyżnienia używam odżywki biohumus, nie jest droga, naturalna9 z odchodów dzdżownic. są różne rodzaje, do kwitnących, zielonych. A do niektórych kwiatków nasypałam troche fusów z kawy i pięknie rosna po tym. 19 Stokrotka Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 28-04-2009 15:58. Posty: 66128 16 marca 2010 21:04 | ID: 170705 Szkoda że wcześniej nie słyszałam o tej wodzie z mlekiem. Paprotka niestety przepadła....Pewnie mi ktoś pozazdrościł.. 20 Bratexkwiaty Zarejestrowany: 20-12-2012 15:51. Posty: 2 20 grudnia 2012 16:56 | ID: 880774 tak woda z mlekiem w tym przypadku jest dobra, polecam

odżywka do kwiatów doniczkowych